21-10-2007 12:43

III Szczecińskie Dni Fantastyki

Autor: Jędrzej 'bukins' Bukowski
Redakcja: Wojciech 'Wojteq' Popek

III Szczecińskie Dni Fantastyki W Szczecinie odbył się już trzeci konwnent z cyklu Szczecińskich Dni Fantastyki – tym razem w konwencji pirackiej. Przemykając po korytarzach szkoły dało się zauważyć całą masę konwentowiczów poprzebieranych za piratów pokrzykujących w żargonie pirackim na szczurów lądowych. Tu i ówdzie wisiały charakterystyczne flagi z czaszką. Jak wypadła tegoroczna edycja? Muszę przyznać, że przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Yaaarrr!

O ile ostatnie edycje odbywały się tylko jeden dzień, o tyle ta trwała już dwa dni (w sobotę i niedzielę). Tak jak w poprzednich latach, konwent odbywał się w IV Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Prusa w Szczecinie przy ul. Św. Kingi. Dojazd dla osób przyjezdnych był nieco utrudniony ze względu na odległość szkoły od przystanków PKP i PKS, jednak wystarczyło przejść się kawałek, by wsiąść w odpowiedni tramwaj i dojechać pod sam teren konwentu. Okolica wokół była w miarę bezpieczna i spokojna, natomiast niedaleko znajdowały się sklepy spożywcze. Oprócz tego funkcjonowała pizzeria Marco Polo, która dowoziła na miejsce pizzę o cenie o 20% niższej niż normalnie. Ze względu na zbyt małą pojemność budynku, nocleg zapewniony został w sąsiedniej szkole, oddalonej dosłownie 5 minut drogi spacerkiem od terenu konwentu. Jeśli natomiast ktoś nie miał zamiaru spać, mógł spędzić czas w otwartym 24h na dobę Games Roomie, gdzie ja sam spędziłem sporo czasu.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Po raz pierwszy na SDF-ie pojawiła się czołówka polskich pisarzy. Swoją obecnością zaszczycili nas kolejno: Jakub Ćwiek, Bartosz Grykowski, Jarosław Grzędowicz, Jacek Komuda oraz Maja Lidia Kossakowska. Zarówno spotkania autorskie jak i prelekcje w ich wykonaniu były niezwykłe ciekawe. Spotkania odbywały się w klasach, a nie na wielkich salach gimnastycznych czy holach, także można było odczuć niejako bliskość fanów z pisarzami. W szczególności chciałbym pogratulować Jakubowi Ćwiekowi za świetną prelekcję o wykorzystaniu sztuki iluzji podczas wojny. Słuchacze dowiedzieli się np. w jaki sposób przeniesiono Kanał Sueski w głąb Afryki. Świetny temat i doskonałe wykonanie.

Oczywiście nie mogło zabraknąć prelekcji i konkursów w klimacie pirackim. Najbardziej znani i krwawi piraci, potwory morskie, w jaki sposób prowadzić sesje marynistyczne czy też wybieranie najgroźniejszego pirata z konwentu - było tego bardzo wiele. Co najważniejsze, nie zabrakło także atrakcji dla tych, którzy wcale tej atmosfery nie łapali. Szczury lądowe mogły zawitać na liczne konkursy, prelekcje czy panele dyskusyjne. Były i takie, które skupiały się na wybranych systemach RPG jak i te bardziej ogólne. Generalnie rzecz biorąc, każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

Standardem na każdym konwencie jest Games Room, który na III SDF-ie przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Wszystko za sprawą niesamowitej obsługi, która była w stanie wytłumaczyć zasady większości gier, a nawet jeśli nie, to z pomocą przychodzili inni gracze. A gier była cała masa, bo około siedemdziesiąt! Planszówki dostarczył Rebel i Lacerta, a czasem zdarzało się, że nowe gry dostarczali sami konwentowicze. Słowa uszanowania należą się dwóm osobom, które między innymi obsługiwały Games Room przez cały czas jego otwarcia, czyli bagatela 30 godzin non-stop. Składam ukłony Borysowi 'Halfingowi' Romanko oraz Przemkowi 'Mamutowi' Kolczarkowi. Jeśli kiedyś natraficie na tych panów na innych konwenach, to możecie być pewni, że nie odmówią Wam partyjki w jakąkolwiek grę nawet o 4 nad ranem. Przyznam, że noc tam spędzona była strzałem w dziesiątkę. Należy jeszcze wspomnieć o licznych turniejach w najpopularniejsze gry: w Neuroshimę Hex, Jungle Speed czy Spadamy!, które zgromadziły dużą ilość osób.

Ci, którzy woleli inny sposób spędzenia nocy, mogli wybrać się do klubu w centrum miasta na LARPa - oczywiście w klimatach pirackich. Dojazd był czytelnie wytłumaczony w informatorze i dodatkowo większość konwentowiczów ruszyła w większej grupie, także nie było obaw co do tego, by ktoś mógł się zgubić. Ról do obsadzenia była cała masa, a za samego LARPa odpowiedzialne były jedne z bardziej doświadczonych osób (Marek 'Frimer' Brzeziński oraz Anna 'Ameratstu' Faryńska) jeśli chodzi o organizowanie tego typu zabaw w Szczecinie. Uczestnicy byli strasznie zadowoleni i nie spotkałem się z żadnymi głosami krytyki.

Oczywiście nie mogło zabraknąć bitewniaków, które rozgościły się na całej sali gimnastycznej. Odbył się również turniej w Magic: the Gathering. Dla fanów Mangi & Anime klub Higashi przygotował sporo atrakcji w postaci prelekcji czy też licznych pokazów anime. Standardem są również konsole na konwentach i turnieje w gry wszelakie. Na SDF-ie mieliśmy do czynienia z Tekkenem oraz Soul Caliburem. Królowały także maty DDR-owe oraz Singstar.

Na III Szczecińskie Dni Fantastyki przybyło około 301 osób. Myślę, że ta liczba z roku na rok będzie się powiększać i mam nadzieję, że już niedługo będę mógł się cieszyć konwentem 3-dniowym. Przyznam, że bawiłem się wybornie i za rok, (a może wcześniej?) napewno odwiedzę kolejny SDF. Tym bardziej, że cena za tyle atrakcji (15 PLN) jest naprawdę niezbyt wygórowana.

Ocena: 4.5 / 6
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Konwent: III Szczecińskie Dni Fantastyki
Od: 13 października 2007
Do: 14 października 2007
Miasto: Szczecin
Cena: 15 zł
Noclegi: szkoła
Strona www: sdf.szczecin.pl


Galeria

III Szczecińskie Dni Fantastyki
III Szczecińskie Dni Fantastyki
III Szczecińskie Dni Fantastyki
III Szczecińskie Dni Fantastyki

Słowa kluczowe:

Szczecińskie Dni Fantastyki, Szczecińskie Dni Fantastyki 2007

Powiązane noty:

» III Szczecińskie Dni Fantastyki
» II Szczeciński Dzień Fantastyki
» I Szczeciński Dzień Fantastyki


Recenzje użytkowników:


Jeszcze nikt nie napisał własnej recenzji. Możesz być pierwszy(a)...

Dodaj recenzję dodaj swoją recenzję

Waszym zdaniem...

malakh
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ja też tam byłem, nieźle się bawiłem.

Osobiście uważam, że konwent powinien być jednak zdecydowanie trzydniowy. A to z prostej przyczyny: tyle tam się dzieje, że nie sposób wszystkiego ogarnąć!
Za cel ustanawiając sobie obecność na spotkaniach autorskich i prelakcjach ze wszystkimi autorami, nie miałem szans na wzięcie udziału w czymkolwiek innym.
Dwudniowe ramy czasowe sprawiły, że byłem rozdarty pomiędzy spotkaniami z pisarzami, a chęcią pomyszkowania po pozostałych punktach konwentu.
Ale nie żałuję.
Chociaż uważam, że konwentowi przydała by się lepsza reklama w samym Szczecinie. Większość moich znajomych robiła wielkie oczy, jak im mówiłem, że takie coś na miejsce w ich mieście. Ja sam dowiedziałem się z Gildii, co dziwi, zważywszy na to że mieszkam w Szczecinie.

Kilka plakatów w centrum powinno podbić nieco frekwencję, a już powieszenie jednego chociażby w Empiku na pewno skusiłoby do udziału dodatkowe osoby;D

Nie mniej - za rok na bank się tam pojawię!
21-10-2007 14:39
Kitiara
Ocena:
0
(+1) [troll]
A'propos plakatów w Empiku - a wiesz, jak grubą kasę oni sobie za to biorą? :/
(nie, ja nie od orgów, ja tak tylko mimochodem...)
21-10-2007 19:38
Flapjack
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jaką kasę. Chłopaki z Empiku wzięli w tym roku plakaty Bachanalii i jeszcze nagrody dorzucili.

Co do SDFu - ja bawiłem się wyśmienicie. Podobnie jak rok temu hitem konwnetu było dla mnie LARP w tunelu autorstwa Ame i Frimera. Dla samego tego LARPa byłbym gotowy przyjechać do Szczecina i zapłacić wpisowe.
Brawa dla Viriel za profesjonalne prowadzenie spotkań autorskim.
Halflinogowi za rewelacyjny games room.
Wszystkim organizatorom za naprawdę dobry konwent.

Pozdrawiam
Flap
22-10-2007 14:36
malakh
Ocena:
0
(+1) [troll]
Mi też się zdaje, że Empik by z organizatorów ostatniej koszuli nie zerwał, zważywszy na to, że w końcu byli jednymi ze sponsorów i mieli na konwencie swoje stoisko...

Ale to tylko tak na marginesie;D
22-10-2007 15:43
Halfling
Zobacz profil
@malakh
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zapisana propozycja, do rozpatrzenia na następnym SDFie.
22-10-2007 16:40
Kitiara
Ocena:
0
(+1) [troll]
... dobra, to oficjalnie uznaję, że Empiki trójmiejske są ZŁE. Za samą propozycję popatrzono na mnie jak na kompletną idiotkę... Wniosek.. chyba trzeba próbować dalej. Dzięki za info :)
22-10-2007 23:59
Paszko
Ocena:
0
(+1) [troll]
W Poznaniu Empiki też nie są zbyt chętne na współpracę - za darmo nic nie dają, trzeba było powieszenie plakatów wytrejdować za przeprowadzenie spotkania autorskiego w empiku. A o nagrodach można chyba tylko pomarzyć...
15-11-2007 22:47






Patronujemy

KONWENTY

» Pyrkon 2010 (1)
(2010-03-26)
» Spotkania z Fantastyką (0)
(2010-03-30)
» Grojkon 2010 (0)
(2010-04-16)
» Szczeciński Konwent Gier (0)
(2010-04-17)
» Komiksowa Warszawa 2010 (5)
(2010-04-17)
» Gramy 2010 (0)
(2010-04-17)
» Fantazjada XV (0)
(2010-06-03)

Blogują

18 III :: Savarian :: Autorki po Wickowskiemu w k... (5)
17 III :: lucek :: Road to Wrestlemania XXVI! (3)
17 III :: Neurocide :: R-kon z dystansu (0)
17 III :: Chamade :: Dobro na stołach leżące.... (1)
17 III :: Thoctar :: Moje pisanie (10)
17 III :: nimdil :: Newsy RPGowe (5)
16 III :: Ezechiel :: 8. marca (wariant marynisty... (0)
16 III :: Narmo :: Klanarchia w wersji audio (2)
16 III :: Marco REqam :: Transhumanizm (15)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 12
Ostatni post: amnezjusz
avatar Odpowiedzi: 5
Ostatni post: squirel
avatar Odpowiedzi: 2
Ostatni post: nataniel
avatar Odpowiedzi: 2
Ostatni post: Nicramus
Odpowiedzi: 0
Ostatni post: Mario_ZT

Najaktywniejsi

avatar
1. Urko
30 pkt.
avatar
2. DAME
17 pkt.
avatar
3. Nicram
8 pkt.
avatar
4. baczko
8 pkt.
avatar
5. Flapjack
7 pkt.
avatar
6. Arathi
6 pkt.
avatar
7. repek
6 pkt.
avatar
8. rincewind bpm
3 pkt.
avatar
9. Marigold
2 pkt.
avatar
10. SethBahl
1 pkt.
» Więcej o punktach